01. Plan

Najważniejsze to zaplanować to co chce się robić. Czasy super spontanów na razie odkładamy na najwyższą komodę w domu 😉 Dobrze, żeby pomysłów było dużo w razie jakby któryś miał nie wypalić. Sprawdzić przed weekendem czy miejsca w które się wybieramy są otwarte, od której, ile kosztuje to hajsu, albo gdzie jest wejście itd. Spróbujcie nie przygotować się np. do niedzielnego wyjścia do ZOO..

Tata w Pracy

02. Uczestnicy

Oczywiście muszą być w super humorach, więc zadbajmy o nie. Przygotujmy to co uwielbiają jeść, już dzień wcześniej lub jeśli akurat zasoby pozwalają – idźcie do restauracji, niech ktoś Wam ugotuje 😉 Odradzam używania alkoholu na śniadanie. Pomimo, że działa – i humor się pojawia – to nie można potem nigdzie pojechać samochodem 😉

Ekipa musi być zadowolona. Zadbaj o alkohol.. żartuję. Zadbaj o porządne śniadanie.
Ekipa musi być zadowolona. Zadbaj o alkohol.. żartuję. Zadbaj o porządne śniadanie.

03. Sen – ZEN

Pamiętajcie o śnie !! Wiem, że pewnie czytaliście o tym tylko w gazetach, ale jeśli to możliwe niech każdy się wyśpi. Żeby nie było “stary niedźwiedź mocno śpi, nie budź go bo będzie zły” – czy jakoś tak.

04. Umiar

Wyciągnijcie złoty środek dla wszystkich. Starajcie się łączyć wszystkie przyjemności. Ma być ZEN. Każdy inny, każdy równy. Jak dzieci chcą iść na kulki, a żona na zakupy, a Ty kolego wypić kawę i poczytać gazetę – znajdźcie takie miejsce gdzie to wszystko jest możliwe. Trudne to cholernie, ale jak znajdziecie jedno takie miejsce – pielęgnujcie je.

Każdy robi co chce, dobrze lub źle, sam wie to najlepiej.
Każdy robi co chce, dobrze lub źle, sam wie to najlepiej.

05. Świeże powietrze

Co by nie mówić, zdrowie jest najważniejsze, więc jeśli tylko pogoda na to pozwala, bądźcie na zewnątrz.  Na dworze lub a polu. Nieważne skąd jesteście. Idźcie na zewnątrz. Warto sprawdzić jakie jest zanieczyszczenie danego dnia w Waszej okolicy. Warszawa i Kraków lubią ostatnio serwować powietrze o smaku smogu. Każdemu to na dobre wyjdzie. Starzy rozprostują kości, a dzieci będą pięknie w nocy spać – albo po świeżym powietrzu, albo po smogu. Whatever, zadziała 😉

Trening można mieć i taki. Crossfit milion.

06. Nie chodź po sklepach

Zrób zakupy w piątek lub poniedziałek.

Jak możesz zamów przez internet. Choćby część. Zawsze to zysk na czasie. Jak wszyscy wiemy, czas liczony w weekend, upływa 2x szybciej.

07. Wyluzuj

Starajcie się drodzy rodzice wyluzować 😉 Dzieci będą pamiętać do końca życia fajnie spędzone chwile. Nawet jeśli to tylko wspólne oglądanie filmu i jedzenie popcornu. Luzuj szelki na tyle na ile to możliwe. Nikt nie lubi przebywać z wk… zdenerwowanymi ludźmi. 

Chill....
Chill….

08. Strój

Sportowy obowiązkowo! Luz na całego. Nie będzie problemu, że dziecku pociekły lody na rękaw i nie sprawi Ci problemu wspinanie się po małpim gaju 😉 Generalnie, dres jest naszym przyjacielem. Dres fajny jest, dres spoko jest.

Jazdaaaa..
Jazdaaaa..

09. Nie zmuszajcie się do niczego

Róbcie to co lubicie. To, że Zenek i Mariolka jeżdżą z dziećmi na rowerach nie znaczy, że Ty musisz robić to samo 😉 Sami wiecie co Wasze dzieci lubią i czego potrzebują najbardziej. Niektórzy potrzebują spaceru, niektórzy deskorolki, a niektórzy biletu do Meksyku. Weekend to Wasz czas i czas na spełnianie Waszych małych marzeń.

Luz na bańce.
Luz na bańce.

10. Odpocznij przed poniedziałkiem.

Najważniejszy punkt. Pamiętaj, żeby zostawić sobie wieczór w niedzielę na spokojny wieczór z rodziną w domu. To takie wyciszenie przed armageddonem w tygodniu. Pozwoli Ci przygotować się do pracy. Zebrać myśli i zrobić nowy plan. W niedzielę nie robi się nic. A przynajmniej nic się nie planuje, bo i tak wyskakuje coś nieplanowanego.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here