Wiesz jak to czasami bywa, oglądasz reklamę jakiegoś turbo-specyfiku w telewizji i myślisz “kurwa, to nie może być zdrowe!”. Tak właśnie miałem parę dni temu widząc reklamę preparatu Dropingo w VOD w Player.pl

Dropingo – specyfik, które dzieciaki wrzucają do swojej paszczy, ich zęby barwią się na NIEBIESKO. Dzieciak musi zmyć cały niebieski osad, żeby rodzic miał pewność, że zęby zostały dobrze umyte. Geniusz.

Pierwsza rzecz:
mama zawsze mi powtarzała, żeby uciekać od niebieskiego koloru w kuchni. Dlaczego? Bo taki kolor nie występuje w przyrodzie i trzeba trochę reakcji chemicznych, żeby go uzyskać!

Druga rzecz:
serio, kurwa, nie można zajrzeć dziecku w zęby? Zazwyczaj wystarczy rzucić okiem, żeby zobaczyć czy między zębami nie ma resztek jedzenia, brudu itd.

Trzecia rzecz, najbardziej bulwersująca:
kiedy kurwa mać ktoś ze strony rząd/państwo, zacznie kontrolować jakie gówno promują firmy farmaceutyczne? Pewnie nieprędko, bo ww czasach mizernej jakości telewizji publicznej, medykamenty to główne źródło dochodów z reklam TVP.

Musimy kontrolować siebie i swoje portfele sami. Poniżej znajdziecie opis dziewczyny, która roztrzaskała skład na części. Wygląda na to, że zostaliśmy potraktowani jak państwo Trzeciego Świata. Sprzedają, to co u nas jest jeszcze legalne, ale w innych państwach zaczyna być zakazywane. Brawo.

Więcej zobaczcie we wpisie na Facebook:

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here