Koniec roku, większość z nas nastraja melancholijnie. Robimy podsumowanie poprzedniego roku, narzekamy że już wystarczy starego. Niektórzy robią postanowienia na nowy.

img_6863

Czy robienie postanowień noworocznych jest tylko sztampowym zwyczajem? Pewnie pomyślisz, że już wszyscy to robią i słuchanie o postanowieniach stało sie dosyć nudne.
Jednak okazuje się, że jest nam potrzebne.

Ten umowny początek nowego roku jest momentem analizy naszych dokonań. Spisując np wszystkie ważne wydarzenia, powodzenia i osiągnięcia dostajemy ogląd na samego siebie. Często zapominamy o wielu naszych sukcesach lub z czasem wydają się one nam mało istotne. Takie zsumowanie plusów i minusów podbuduje nas, dowartościuje i zachęci do dalszego działania.

Nasz mózg lepiej działa, gdy zachowujemy systematyczność. Ja wiem, że w dobie biegania za wszystkim, nie mamy głowy do tego. Dlatego dla mnie tak istotny jest kalendarz. Bez niego jak bez ręki 😉
To moje bardzo prywatne miejsce gdzie mam wszystko po swojemu 😉
Zdecydowanie ułatwia mi to życie. Jest wiele spraw o których powinnam pamietać ale w ciagu dnia, gdy jest chaos i rozgardiasz, nie jestem w stanie zebrać myśli.
Mój notatnik to też miejsce gdzie zapisuję swoje cele. Postanowienia nie muszą być raz w roku i na cały rok.
Łatwiej jest stawiać sobie mniejsze cele i określać krótszy czas. Bardziej realne będzie jak założysz sobie, że schudniesz 2kg każdego miesiąca niż 20 kg przez rok 😉
Chcesz oszczędzić na coś fajnego? Wrzucaj codziennie 5zł do słoika, a na koniec roku będziesz mięć 1800 zł na zabawę 😉 To lepiej działa na głowę. Niby to samo, a jednak inaczej brzmi 😉

img_6864

Nowy rok, nowe możliwości?

Prościej stawiać coś od zera niż naprawiać coś pogmatwanego. Dlatego początek roku to dla nas dodatkowa mobilizacja. Wydaje się nam, że działamy od zera, wszystko robimy od nowa.
Startujemy z wolną głową, pełni pomysłów na siebie. Wiemy już co chcemy a co nam się nie podobało w roku zeszłym.

Czy to złudne czy prawdziwe, nie ma większego znaczenia. Ważne, że niesie pozytywny ładunek. Skupiajmy się na dobrych wydarzeniach, a złe niech bedą po porostu dobrą lekcją 🙂

Dziś jest pierwsza pusta strona z 365 w tym roku. Zapisz je dobrze 🙂

Afirmacja/ deklaracja
To jedna z moich ulubionych metod manipulowania rzeczywistością ;). Bez wchodzenia głębiej, skuteczność udowodniono już naukowo. Powtarzanie sobie pozytywnych myśli powoduje wzrost dobrego samopoczucia. To kreowanie życia na takie, jakie by się chciało mieć. Warto też powtarzać dosyć realne komunikaty.
Jestem wartościowym człowiekiem bo…
Jestem zdrowy, jestem szczęśliwy. Dziś jest dobry dzień.
Dobre nastawienie to połowa sukcesu do zdobywania zamierzonych celów.

Innym fajnym sposobem zmaterializowana naszych postanowień, jest lista.
Weź kartkę papieru, lub otwórz notatnik.
Podziel kartkę na pół. Po jednej stronie zapisuj czego byś chciała więcej, a po drugiej czego mniej.
365 dni, to 365 szans że Ci się uda 🙂

Nie masz pomysłów na swoje nowe cele ?
1). Myśl pozytywnie
2). Pij więcej wody
3). Kładź się spać wcześniej
4). Wstawaj wcześniej.
5). Ćwicz regularnie
6). Spaceruj po świeżym powietrzu
7). Więcej czytaj
8). Rób notatki
9). Jedz zdrowo i kolorowo
10). Rób to, co daje Ci szczęście
11). Ciesz się małymi rzeczami
12). Nie zbieraj śmieci
13). Słuchaj dobrej muzyki

img_6865

Masz duży kalendarz ?
W każdej kratce na każdy dzień, zapisz sobie małe postanowienia.
Bądź wdzięczny, wybaczaj, mów dobre rzeczy, nie trać czasu, spędzaj czas z fajnymi ludźmi, zainspiruj się czym lub kimś ciekawym, oszczędzaj itp.

Jakie są moje postanowienia ?
Z pozoru bardzo łatwe. Chciałabym się skupić na sobie.
Przestać ratować świat, jeśli ten świat mnie o to nie poprosi.
Więcej spać, brak snu jednak rodzicom jest potrzebny do tego, by nie pomordować współdomowników.
Chciałbym więcej wybaczać, być spokojniejszą i bardziej pewną siebie i tego co potrafię. Czy mi się uda? Trzymajcie kciuki 🙂

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here