“Nieprawdziwa Meryl” powiedziała coś ciekawego. Czemu nieprawdziwa? Bo to  słowa José Micard Teixeir. Dziękuję moim komentatorom, że to wychwycili. Jeden wpis na rumuńskim blogu i wszyscy zakochaliśmy się w Meryll, która niczego nie napisała! 🙂

Skasowałem go i przetłumaczyłem słowa pani “Streep”. Ha! Dałem się nabrać. Na szczęście mądrość płynąca z tego cytatu jest nadal silna.

Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury.

Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechać się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować. Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem, hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem. Nie toleruję selektywnej erudycji, ani arogancji akademickiej.

Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę, że w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość.

~ José Micard Teixeir aka Meryl Streep

UDOSTĘPNIJ

14 KOMENTARZE

  1. Nie ma w tym tekście ani jednego zdania z którym bym się nie utożsamiła, jakby ktoś wyjął mi serce i rozłożył na części pierwsze. Jeżeli pozwolisz wydrukuję to i powieszę sobie przy biurku.

  2. Dodaję cię do ulubionych (a tak naprawdę to będę cię śledzić na bloglovinie 😉 ) Wczoraj zajrzałam na twojego bloga po rekomendacji kogoś z okazji BlogDay i wiem, że warto cię czytać. Czuję jakieś pokrewieństwo dusz czy coś ;P

  3. I za mnie … Ostatnio właśnie miałam z jedną osobę pogadankę w którym nie potrafiłam tego w słowa ubrać. To jest idealny cytat z którym po części się utożsamia.
    Bomba.

  4. Cieszę się, że są tacy ludzie jak Pan, wyszukują ciekawe rzeczy, sami piszą, potrafią przetłumaczyć wartościowe teksty i dzielą się z innymi. Teraz my musimy sami zmierzyć się w swoim życiu z tym, co się nam nie podoba i mieć odwagę wcielać to w życie. Dostaliśmy kij z marchewką, a reszta należy do nas.Bardzo często tak zwane dobre wychowanie czy może postawa zachowawcza nie pozwalają nam na odważne i jednoznaczne potępienie chamstwa czy braku kompetencji. Ten wpis uświadomił mi, że mam ograniczony czas i muszę wiedzieć czego chcę, co mi odpowiada i jasno wyrażać swoje oczekiwania, konstruktywnie krytykować i być konsekwentną, bo inaczej dostanę to, czego absolutnie nie akceptuję.

  5. Norrrrrrmalnie podsluchala moja ostatnia rozmowe z mezem 🙂 Ja jeszcze twierdzilam, ze dodatkowo przestalo mi sie chciec zabiegac o wzgledy ludzi, ktorzy i tak nie odpowiedza pozytywnie. Z samej definicji. Po czterdziestce czlowiek madrzeje. Albo i nie 😉

  6. Witam.
    Autorką cytatu który tłumaczysz w tym wpisie jest portugalska autorka José Micard Teixeira, nie Meryl Streep.
    Pozdrawiam:)

    • Jeśli taki komentarz daje mi ktoś mający napisane na swojej stronie “Szybki montarz”, to mogę tylko przybić piątkę i się uśmiechnąć:) “Ekipa montarzowa” 🙂 Especially sort of bullshit, indeed.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here