Polecam
in

Przyszedł taki dzień, że wypoczywam

W tej chwili nie będę dużo pisał, tylko pokażę. Jest takie miejsce w którym można naładować baterie i skrzyknąć dużo osób na raz – nadal mając jakieś kosmicznie duże przestrzenie do życia. Opowiem więcej następnym razem, ale zdecydowanie to miejsce doceni każdy Tata po Pracy. Dzisiejszy dzień inspirowany był okładką z głównego zeszytu do pracy. Taki lamerski tekst, ale dobrze robi na głowę. Myśl dobrze, a będzie dobrze.

Clean mean well positive happy
Clean mean well positive happy

Pierwsza fajna rzecz, która zostanie wyzwaniem w tym miejscu, na najbliższy czas. Liny. Wszyscy 20-30 latkowi się zajarali tematem. Myślę, że dzieci byłyby zajarane tym miejscem bardzo bardzo.

Liny, przeskoki, siatki. Jaka wysokość, jakie poziomy trudności - prze-mistrz
Liny, przeskoki, siatki. Jaka wysokość, jakie poziomy trudności – prze-mistrz

Przespoko pan Kucharz zrobił prze-zajebiste naleśniki. Do tego świeża bita śmietana i owoce. Dammit, szkoda, że nie można tych naleśników ogarnąć o trzeciej w nocy.

Najlepsze naleśniki 2015

Dodatki. Tak.

Truskawki z naleśnikiem

Na koniec, całe to przyjazne miejsce. Dobrze się tu pracuje. Mógłbym tu mieszkać przez całe wakacje i pisać bloga. Twórcza atmosfera +1000 punktów.

Jest przestrzeń, we wszystkim.

Witam się na zamku

Najlepsze jest to, że to miejsce jest przyjazne na wypad firmowy, a równocześnie można zorganizować tam czas dzieciom. Prze-mistrz jak do tej pory.

What do you think?

0 points
Upvote Downvote

Total votes: 0

Upvotes: 0

Upvotes percentage: 0.000000%

Downvotes: 0

Downvotes percentage: 0.000000%

Written by Tata w Pracy

Próbuję ogarnąć dzieci. I robotę. Jednocześnie.
Teksty same się piszą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ozimek

Nie ma tu nic o szczepieniach

I duży i mały.

Gówniani bohaterowie