W życiu bym się nie spodziewał, że powiem coś, co usłyszy pół miliona ludzi. Zdarzało mi się robić rzeczy z takim zasięgiem w pracy. Ale w tym wypadku jest to coś innego. Nie włożyłem ani złotówki, aby ta myśl do Ciebie dotarła. Samo się poniosło. Tak samo jak mnie poniosło przy pisaniu. Miałem sporo emocji, które chciałem przekazać. Mówię o tekście na temat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Trochę się zmieniło od tamtego tekstu. Wokół WOŚP zamieszanie pojawia się co roku. Nadal dzielimy się na tych co są za i na tych co są przeciw. Widzę jednak pewien przełom. Jerzy Owsiak zrobił coś niewidzialnego. Wychował młode pokolenie ludzi, wyposażył ich w wiedzę, doświadczenie i wiarę w to, że pomaganie ma sens. On wymyślił i zrealizował koncepcję pomagania ludziom na szeroką skalę.

Nie wiem czy byliście kiedyś na Przystanku Woodstock, ale tam widać jaka rzesza dzieciaków wychowała się na dobrych i pomocnych ludzi. Jak spojrzycie na Wolontariuszy, to zobaczycie profesjonalistów. Mam porównanie, widziałem jak dbają o poszkodowanych uczestnicy Pokojowego Patrolu. Oni wiedzą co robią. Po Przystanku rozjeżdżają się po całej Polsce. Cieszę się z tego. Jeśli oni zobaczą gdziekolwiek potrzebującego na ulicy, to uratują komuś życie.

WOŚP to nie tylko Owsiak

Jurek to zapalnik. Bomba, która wybuchła. Rok temu obawiałem się, że jak zabraknie naczelnego wodza Owsiaka, to, że pedna pozytywna idea umrze.

Ale to nieprawda. Myślę, że lata pracy to też siła zwykłych ludzi. Pracowników fundacji, firm współpracujących, dobrych duchów.

Dziękuję Pokojowemu Patrolowi, Wolontariuszom i Pracownikom fundacji

Dziękuję wszystkim ludziom z Pokojowego Patrolu, dziękuję pracownikom fundacji. Dziękuję, że Wam się chce. Wielki szacun dla ludzi biegających z puszkami i zbierającymi pieniądze. Dziękuję, bo poza Jurkiem to Wy jesteście najważniejsi. Wrzucenie pieniędzy to faktyczna pomoc, ale bogaterami są Ci, którzy je od nas odbierają i robią z nimi coś pożytecznego.

To Wy również pomagacie tym wszystkim potrzebującym. Im bliżej Finału Oriestry tym więcej dymu. Nie dawajcie się zwariować, Wy jesteście paliwem całej tej akcji. Pamiętajcie, że doceniamy Was. Doceniamy, bo jesteśmy beneficjentami udzielanej pomocy.

Pomoc stała się popularna, modna i pozytywna

Jeszcze parę lat temu pomaganie było niszą. To się zmieniło. Wielu z nas mało ma na koncie, ale pomaga. Sam pamiętam, że rok temu ustawione na naszym koncie automatyczne przelewy czasem nie dochodziły do potrzebujących, bo kończyły się nam pieniądze. Ale jako naród wytworzyła się w nas potrzeba. Potrzeba pomocy tym, którzy tego potrzebują. Wiemy jak smakuje uczucie bezradności, jesteśmy empatyczni, pomagamy. Kocham taki stan rzeczy.

PS.

Jeśli nie chcesz pomagać przez WOŚP, wklej w komentarzu link do innych fundacji, akcji, czy zwykłych potrzebującyh. Opublikuję wszystkie prośby.

 

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here