Twój aniołek jest po obiedzie i cudownie trze oczka, bierzesz go na ręce, zabierasz kocyk, misia i kładziesz go do łóżka. W tle leci muzyka relaksacyjna i malutkie dziecko, szybciutko zasypia z uśmiechem na twarzy. I to na tyle tych bzdur … 😉

U nas jak wiadomo jest ciągle fight, mimo, że nie robimy tego specjalnie. Staramy się wprowadzać spokój i opanowanie, a nasz dom wypełniać miłością.

W naszym wypadku są dwie opcję możliwe do przeżycia: albo Lila już tak rozrabia, że wiesz, że jak zaraz Jej nie położysz spać to oszalejesz. Albo druga opcja na oszukiwanie się “nie ma drzemki, więc na pewno pójdzie wcześniej wieczorem spać”. Każda z tych opcji nosi znamiona auto-oszukiwania się.

Dotarcie fizycznie do łóżka to jak wojna w Wietnamie. Walczysz, czołgasz się, masz już dosyć tej walki. Ale jak już dostarczysz kompana do łóżka, to mały zbir kręcąc loka, zasypia. Zapada cisza w całym domu, a Ty nie wiesz co ze sobą zrobić. W moim przypadku wygrywa sen, w Oli prasowanie, trening, praca, cokolwiek byle nie odpocząć i móc później narzekać, że nie ma siły na nic😉 Ale tak serio to drzemki są ważne, jak głosi stare góralskie przysłowie “dzieci rosną jak śpią”

Dlaczego dobrze, żeby dzieci spały?

1). Lepsza pamięć
Nawet krótka drzemka w ciągu dnia daje możliwość resetu naszej głowie,
konsolidowania wspomnień, a potem efektywnemu nabywaniu nowych wiadomości. Połączenia nerwowe umacniają się, a mózg rozwija. Dzieci znacznie lepiej dają sobie radę z zapamiętywaniem jeśli mogą chwilę odpocząć w ciągu dnia.

2). Rośniemy
Faktycznie w ciągu snu wydzielają się hormony odpowiednie za wzrost. Chcesz mieć dużo dziecko? Niech nie wychodzi z łóżka 😉

3). Chill
Sen daje nam możliwość opanowania emocji, wyciszenia, dzieci wyspane wstają w lepszych humorach. Widzę to po sobie. Nie śpię i staję się nerwowy 😉

chill

4). Regeneracja
Odpoczywa nam całe ciało, regenerują się mięśnie i mamy więcej siły na drugą cześć dnia.

Regenerator

5). Ironman
Gdy dzieci słodko śpią ich małe ciałka ostro pracują, żeby stały się super zdrowymi super bohaterami. Za odporność o której mówię odpowiada melatonina, hormon ten pomaga przygotować organizmy na walkę z choróbskami. Wszystkie ciężkie rany naszych wojowników, również szybciej się goją podczas snu.

Nie do zdarcia.
Nie do zdarcia.

Tak więc jeśli się da, to nie rezygnujecie z drzemek dzieci, bo wszyscy na tym skorzystają. Dzieci będą zdrowe, a Wy przynajmniej spokojnie napijecie się kawy. 😉

3 KOMENTARZE

  1. Całe szczęście Moja Mała Mrówa lubi spać i jak jest senna to się kładzie i usypia. I tak od urodzenia… Z jej bratem już tak różowo nie jest. Drzemki w ciągu dnia są przydatne też dla mnie… to moje dwie dwie i pół godziny na ogarnięcie blogów.

  2. Kiedyś widziałam taki mem: słodki gremlinek i obok gremlin już przeistoczony, wredny. Ten drugi to miało być dziecko, które nie zrobiło drzemki. Drzemka także dla dorosłych może okazać się zbawienna. W wielu korporacjach na całym świecie przepisy bhp zakładają, że można zdrzemnąć się 20 minut, aby potem bardziej efektywnie pracować. Nawet w niektórych firmach są specjalne “sypialnie” – miejsca do odbywania takich drzemek. W naszych przepisach bhp czegoś takiego nie ma. Jedynie mogą sobie pracodawcy wewnętrznie ustalić takie przepisy. Ale, skoro na nas – dorosłych i na naszą pracę, sen w ciągu dnia wpływa tak pozytywnie, to co dopiero na takie dzieciaczki – rosnące i ciągle rozwijające się 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here