Kategorie
blog

10 zasad higieny ucznia

Teraz 10 zasad Ministerstwa Edu dla ucznia. To są mądre zasady ratujące życie! Jeśli nie wiedzieliście, to się dowiecie. It’s official.

1. Masz gorączkę, kaszel lub inne objawy choroby, zostań w domu

– Bądź normalnym człowiekiem. Chorujesz, siedź w domu. Chyba to już było. To standard.

2. Często myj ręce.

– Ano wujek Kamil dawno temu już to mówił. Podstawowy środek ochrony. Gorsza sprawa jest taka, czy szkoły zapewnią dostęp do łazienek, mydła, wody, ręczników papierowych? U niektórych tak, u niektórych nie. Będzie festiwal nierówności.

3. Nie dotykaj oczu, usta i nosa.

– No tak, nikt mimowolnie nie przeciera oczu, usta i nosa. Jakbym siedział parę godzin w szkole, to sam bym pewnie kilka razy wepchał łapy w kąt oka.

4. Zrezygnuj z podawania ręki na powitanie.

– Żółwik, łokieć i inne są w obiegu od dawna 😃 Na szczęście.

5. Uważnie słuchaj poleceń nauczyciela.

– No hello! kiedyś nie trza było, słuchać nauczycieli!

6. Używaj tylko własnych przyborów szkolnych.

– bez tego punktu, świat zawali się pod własnym ciężarem.

7. Spożywaj swoje jedzenie i picie.

– Gangi pożeraczy cudzych kanapek umrą z głodu.

8. Unikaj kontaktu z większą grupą uczniów, np. podczas przerw.

– Generalnie to mój ulubiony punkt. Co za mądra głowa to napisała? Jak uniknąć kontaktu z większą grupą ludzi w szkole? Ja znam tylko jedną metodę. Nie iść do szkoły! 😃 Ciekawe czy ktoś kto to pisał, był kiedyś na szkolnej przerwie.

9. Jeśli czujesz się źle lub obserwujesz u siebie objawy, chorobowe, natychmiast poinformuj o tym nauczyciela.

– Bądź normalny, mów o sobie. Tylko lepiej, żeby te problemy dotyczyły tylko spraw moralnie jasnych. Pozuj na zdrowego hetero człowieka.

Zobacz to:   Pokolenie X wszystko zepsuło?

10. Przestrzegaj zasad bezpieczeństwa przed i po lekcjach.

– To zdanie ma fajny przekaz. Stosujcie zasady bezpieczeństwa przed i po lekcjach, bo w trakcie SIĘ NIE DA. 😃

Nie macie wrażenia, że to nie są specjalne zasady? To normalne zasady, które funkcjonowały nawet 30 lat temu. Nikt tu nikogo nie zaskoczył. Nie ma tu jakiegoś większego planu, który by kogoś zaskoczył. To jest 10 punktów mówiących o tym, że wszystko jest całkiem normalnie.

A tutaj macie listę rzeczy dla rodziców:

Autor: Tata w Pracy

Jestem ojcem dwójki dzieci i autorem tego bloga. Połowę życia przepracowałem w agencjach reklamowych, zajmując się projektami digital. Od kiedy mam dzieci, szukam mądrych metod na godzenie pracy z domem. Czasami się udaje, czasami nie - najciekawsza jest w tym jednak droga, którą trzeba pokonać.