W naszym domu gry to odskocznia od wszelkich ekranów, nasz patent na spokojny weekend. Na niepogodę, na smutki i na letnie wieczory w ogrodzie. Gry zabieramy też w podróż coby czas nam szybciej zleciał. Staramy się wybierać takie, które uczą i zmuszają głowy do myślenia. Przedstawiamy Wam, nasze najulubieńsze. 😉
Zaczynamy od pierwszego miejsca, jak dzieci od tortu.
Pierwsza pomoc – Hipokampus


Najbezpieczniejsza gra pod słońcem. Powstała w oparciu o program edukacyjny „Ratujemy i uczymy ratować” przy współpracy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Za samo serduszko, mają u nas podium. 😀
Wiecie co to jest Łańcuch Przeżycia?
Nasze dzieci odkąd grają w tę grę, wiedzą dokładnie, że żeby wygrać trzeba zebrać wszystkie żetony:
- „Wezwanie Pomocy”
- „Resuscytacja”
- „Defibrylator”
- „Pomoc służb ratunkowych”
Ktoś, kto wpadł na pomysł połączenia gry i nauki o pierwszej pomocy powinien dostać Nobla. Albo jakąś inną ważną nagrodę dla bystrzaków.
Myślicie, że grać w tę grę jest trudno? Nasza pięciolatka ogrywa czasem tatę 😉 Gra zawiera pytania tekstowe i rysunkowe. Na kartach masz opcje szansa i pech oraz wiele innych funkcji, dzięki którym można ze sobą rywalizować. Gra na co najmniej godzinę.
MAMY DLA WAS NIESPODZIANKĘ!
Od poniedziałku 1.04.2019 do środy 3.04.2019 macie zniżkę
20% rabatu na grę Pierwsza Pomoc, na hasło:
tatawpracy
https://www.bylosobie.pl/pl/p/Pierwsza-Pomoc-Gra-planszowa-7-/115
Drugie miejsce zajmuje gra Dobble, bo w prostocie siła!

To gra, którą zabieramy ze sobą wszędzie. Oczywiście tam, gdzie krzyki nie będą przeszkadzać. A jest ich sporo, bo to bardzo emocjonująca gra.
Na okrągłych kartach widzimy rysunki zwierząt. Zadaniem jest, aby jak najszybciej wskazać osobnika-zwierzaka, którego ma się na swojej karcie. Szukasz tych samych obrazków. Gwarantowany szybki skok adrenaliny, dużo śmiechu i brak nudy. Rozgrywka w Dobble jest szybka niczym błyskawica. Wbrew pozorom po jakimś czasie i adrenalinie, słoń potrafi przypominać rybę.
Trzecie miejsce zajmuje „Było sobie życie – Jedz, biegaj i rośnij zdrowo”

Mama mówi, żeby nie jeść słodyczy, a babcia żeby jeść warzywa. Nasze dzieci myślą, że to wszystko ściema dopóki… zaczną grać w tę grę! No chyba, że chcą przegrać. 😉
O co w niej chodzi:
każdy z graczy ma jadłospis, który ułożyła Dr. Nauk Medycznych, pani Anna Lewitt.
Zadaniem uczestników jest by zdobyć odpowiednie produkty z których można przygotować posiłki z jadłospisu. By je dostać trzeba odpowiadać na pytania związane ze zdrowiem, zwykle bardzo śmieszne.
Zebrane żetony wymieniamy na składniki, a potem na posiłki. Kto pierwszy zbierze cały zestaw – wygrywa. Dzięki grze dzieciom łatwiej jest przyswoić informacje o tym co trzeba jeść, by być zdrowym, rosnąć, uczyć się i mieć dobry humor.
Gra co najmniej na godzinę i raczej dla dzieci powyżej siódmego roku życia.
Czwarte miejsce przypadło grze „Mały Odkrywca idzie do szkoły – Jestem bezpieczny.”


Kolejna gra o walorach edukacyjnych. „Kolejna” w dobrym tego słowa znaczeniu. O bezpieczeństwo dzieci drży każdy rodzic, śnią się nam po nocach koszmary i wciąż gderamy dzieciom o zachowaniu na drodze, o kaskach, znakach i uważności.
Ta gra jest pomocą dla rodziców w ugruntowaniu prawidłowych zachowań i odruchów na drodze. W grę możecie zagrać na 3 sposoby: rozgrywka na 8 żetonów, turniej wiedzy i bezpieczna droga do szkoły.
W każdej wersji trzeba odpowiadać na pytania związane z ruchem i bezpieczeństwem na drodze i nie tylko.
Ta gra jest pomocą dla rodziców w ugruntowaniu prawidłowych zachowań i odruchów na drodze. W grę możecie zagrać na 3 sposoby: rozgrywka na 8 żetonów, turniej wiedzy i bezpieczna droga do szkoły.
W każdej wersji trzeba odpowiadać na pytania związane z ruchem i bezpieczeństwem na drodze i nie tylko. Są na przykład takie pytania:
- Ile czasu dziennie dziecko może oglądać telewizję?
- Kto strzeże twojego bezpieczeństwa na kąpielisku?
- Co powinieneś zrobić, gdy dojeżdżasz do przejazdu kolejowego?
W formie zabawy, nauka płynie a dzieci przyswajają to w oka mgnieniu! Gra na 40 minut. Kierowana jest do dzieci od 7 lat… ale mniejsze też poradzą sobie z pytaniami.