15 49.0138 8.38624 1 1 4000 1 https://www.tatawpracy.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt
Multikino - Karta Rodzina do Kina

Rodzina do Multikina!

Pamiętam, że jeszcze parę lat temu nie mogłem doczekać się momentu, w którym będziemy mogli zabierać dzieciaki do kina. Przy pierwszych próbach wyjścia interesowało nas przede wszystkim: gdzie jest łazienka i czy przypadkiem płacz dzieci nie będzie przeszkadzał innym ludziom. Serio, miałem takie stresy. Mało to miało wspólnego z miło spędzonym czasem. Nie było jeszcze zbyt szerokiej oferty dla rodziców.

Minęło jednak parę lat i kino przestało być wyzwaniem, a stało się miejscem, gdzie spędzamy wspólnie czas. Dzieciaki są fanami tego samego co my: Avengers, Star Wars, Thor, Iron Man i Transformers i setka postaci z bajek. Znamy to wszystko i oglądamy razem.

Zdarza się nam, że w ramach weekendowego wyjścia, dzielimy się na dwa zespoły. Dziewczyny idą oglądać swoje klimaty, a ja z Brunem idziemy oglądać nasze. I to się powtarza. Jak tylko na horyzoncie pojawi się jakaś nowa premiera, to umawiamy się z dziećmi już duuużo wcześniej.

Jeśli jakimś cudem, pierwsza wizyta z dzieckiem w kinie jest jeszcze przed Tobą, to nadrób to! Jest szansa, że te 60-90 minut okażą się najlepszym wypoczynkiem, na jaki możesz trafić. Tym bardziej w aktualnych warunkach atmosferycznych – kino ma zawsze porządną klimatyzację.

Jak wkręcisz się w rodzinne wyjścia do kina na film, to zrozumiesz, że jedynym wyzwaniem staje się coraz większy rachunek.

Rodzina idzie do kina!

To, że my lubimy popatrzeć na duży ekran, to wiadomo. To, że w większych rodzinach rachunek kinowy jest zazwyczaj duży, to też wiadomo. Jeśli kino jest dla Was stałą atrakcją i macie co najmniej jedno dziecko, to polecam Wam kartę, którą wypuściło Multikino: Karta Rodzina do Kina.

Dzisiaj przetestowaliśmy ją idąc całym team’em na Pokémon Detektyw Pikachu. Spodziewalibyście się samych radości i banalnej historii? Nie tym razem, ale nie będę za dużo opowiadał, po prostu musicie koniecznie zobaczyć!

Rodzina do Multikina!

Jeśli chodzisz do kina z rodziną i robisz to regularnie, to karta pozwoli oszczędzać pieniądze.

Warto szukać mądrych rozwiązań, żeby wydawać mniej. I to jedno dobre rozwiązanie nam się trafiło przypadkiem na ostatnim seansie. Karta Rodzina do Kina, kosztuje 7,90 zł i upoważnia do zniżek przez rok. Jakich zniżek?

Nowość w Multikino.

RODZINA DO KINA!

  • Dzięki karcie Rodzina do Kina w Multikino, można kupić wszystkie barowe przekąski ze zniżką 20%! – Dla dzieci szczególnie atrakcyjne są zestawy z filmowymi toperami do napojów, na których znajdują się bohaterowie ulubionych bajek. W sezonie zawsze mamy chociaż jeden taki w domu. Ostatnio pamiętam, że był grany Bumblebee
  • Zniżka 20% dzięki karcie, obowiązuje także na zabawki w sklepie z filmowymi gadżetami Multishop
  • Wszyscy członkowie rodziny mogą kupować bilety w ulgowej cenie.

No powiem Wam, że ktoś tam jest ogarnięty, bo ta karta odpowiada na naszą największą bolączkę.

Z kartą kupisz tańsze bilety oraz dostaniesz zniżkę w sklepie.

Jeśli chodzicie zazwyczaj do Multikina, to przyda Ci się taki program lojalnościowy. Użytkownicy, którzy zarejestrowali kartę on-line i udzielili zgody marketingowej, mogą zbierać punkty i wymieniać je na nagrody.

Każdy kupiony bilet z kartą to 1 punkt.
Wystarczy zebrać 5 punktów, żeby odebrać zestaw gratis.
Natomiast 10 punktów można wymienić na bilet gratis.

W naszym przypadku do odebrania nagrody wystarczy dwa i pół wypadu. Czasami na jeden, jak idziemy na parę filmów po kolei.

Lista aktualnych nagród znajduje się na stronie:

multikino.pl/rodzina

Multikino - Karta Rodzina do Kina
Podczas rejestracji można podać szkołę do jakiej się chodzi. Dzięki temu da się zapraszać kolegów, których się zna - a przy okazji można rankować się przy okazji grania w Squlę
Poprzedni wpis
Fajna nauka, nawet w wakacje – Squla w kieszeni
Wakacje
Następny wpis
Co robić jak nie ma dzieci?
Tata w Pracy

Jestem ojcem dwójki dzieci i autorem tego bloga. Połowę życia przepracowałem w agencjach reklamowych, zajmując się projektami digital. Od kiedy mam dzieci, szukam mądrych metod na godzenie pracy z domem. Czasami się udaje, czasami nie - najciekawsza jest w tym jednak droga, którą trzeba pokonać.