Kategorie
blog

Dzień po dniu podłości

Wiem, że w tym roku Marsz Niepodległości zaskoczył wszystkich. Nie działy się złe rzeczy, Warszawa przeżyła bez wyrwanych ławeczek. Generalnie bardzo mnie to cieszy. Tylko nie wiem czyja to zasługa. Uczestników marszu, czy ludzi, którzy na marsz nie poszli. Tych, którzy po prostu spękali i woleli nie narażać się na obitą głowę – czy tych […]