Od kiedy lato zniknęło pod warstwą śniegu, a słońca na niebie jest jakby mniej, czuję się coraz bardziej przybity. Dni stają się podobne do siebie z tym, że czasy coraz bardziej wymagające, a obowiązki coraz cięższe. O szesnastej mój mózg już nie działał. Mam ochotę położyć się i nie robić nic. Serio. Taki plank, tylko w rozluźnieniu, na miękkiej kanapie.

To jedno z tych marzeń, które w naszym domu nigdy się nie spełnią. Nie jesteśmy typowymi kanapowcami – może z wyjątkiem Barona. Po pięciu minutach bezczynnego siedzenia zaczynamy wariować i wychodzić nie tylko z siebie, ale nawet z domu… na spacery. Zwłaszcza latem.

Ale kiedy zimowa aura spowija okolicę jest nieco inaczej. W okresie takim jak ten, nie miewamy ochoty na wyjścia. Zamykamy się w czterech ścianach. I pozostawieni w tym stanie sami sobie, musimy znosić się wzajemnie. Choć czasem jest to nie lada wyczyn, po pewnym czasie przychodzi jednak znana wielu myśl, że: „skoro życie daje nam cytryny, trzeba robić z nich lemoniadę”.

I w zgodzie z tą prawdą staramy się funkcjonować. Wyciskamy więc z tych cytryn cały sok oraz pewne nauki na przyszłość. Przyznaję, że ostatnio trochę tej lemoniady zrobiliśmy. Końcówka roku to dla nas ostatnia sesja, którą już wiemy, że zdaliśmy dobrze.

Np. ostatnio, wyciskając wspólnie sok z kolejnego kilograma „cytrusów życia” zauważyliśmy, że dla naszych kochanych dzieciaczków wielki, błyszczący prezent wcale nie jest najważniejszy…

Okazuje się, że jeszcze więcej słodyczy daje jeden malutki cukierek.
Mały „cuks” może sprawić więcej radości niż nowa lalka, klocki czy zdalnie sterowany samochód.

Noszony w kieszeni zawsze przyjdzie z pomocą w tych kwaśnych chwilach. A gdybyście jednak mieli w głowie jakieś dobre i słodkie wspomnienia, to polecam spróbować te wspomnienia spożytkować. A jak? Spróbujcie swoich sił w konkursie Michaszków:
http://www.mieszko.pl/pl/57,konkurs-zycie-warto-smakowac.html 

Święta coraz bliżej
Święta coraz bliżej

My już spróbowaliśmy szczęścia. Parę dobrych zdjęć i filmów mieliśmy w zanadrzu 🙂 Próbujcie jeszcze przed świętami, może dojdzie Wam jakiś dodatkowy prezent na Święta!

 

_
Garść pełna śmiechu
Małe radości :)
Małe radości 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here