15 49.0138 8.38624 1 1 4000 1 https://www.tatawpracy.pl 300 true 0
theme-sticky-logo-alt
(c) Dogma

Żona powiedziała: idź do kościoła, o chrzest się dowiedz

Wiecie co, z kościołem to jest u mnie tak, że wierzę w kilka rzeczy. W Boga jako takiego swojego, nie książkowego też. Bardziej w dobre uczynki. Żona powiedziała, żebym wszedł na stronę naszego Kościoła i zobaczył kiedy możemy umówić się w sprawie chrztu naszego dziecka. Nie stawiam się, bo to proces, który nie boli. W pewnym sensie to może być pozytywne wydarzenie. Ale może wywoływać dyskusję. Czy chrzcić czy nie.

Ale dobra, nie o tym miało być. Żona poprosiła itd…

Wszedłem na stronę. Nie miałem obiekcji, ale już mam 😉
Czytam pierwsze zdania i arcybiskup tamtadaram mianował tego, mianował innego, przeniósł kogoś w inne miejsce etc. Poczułem się jak w firmie zmieniającej dyrektorów. Czy powinno się bardziej mówić managerów? Jest ktoś katolicko wyposażony w wiedzę biznesową i może powiedzieć, czemu są takie rotacje w kościołach? Z czego to wynika? To jakiś system praktyk?

Dalej, koło różańcowe Radio Maryja. God. Are you there?

Wiecie, że jak zgubiliśmy psa, to 6 godzin po zawieszeniu plakatu pod kościołem – zniknął. I zastąpiły go info o pielgrzymkach. Samo dobro, pies to nie uczestnik kościoła, nie ma po kim płakać c’nie? Najlepsze, że zawiesiłem tych plakatów sporo w okolicy, tylko pod kościołem przeszkadzał najbardziej.

No i wszedłem na tę stronę i nie powiem żonie, że średnio mam ochotę to czytać teraz i się zastanawiać – bo dyskusja nie pozwoli mi sprawdzać 60 stronicowej specyfikacji technicznej w pracy.

Pozdrawiam Cię żono, wybrnąłem dzisiaj z tematu? 😉

Potwór z szafy
Poprzedni wpis
Potwór z szafy
Następny wpis
Zabawki, które przydadzą się na wyjeździe
Tata w Pracy

Jestem ojcem dwójki dzieci i autorem tego bloga. Połowę życia przepracowałem w agencjach reklamowych, zajmując się projektami digital. Od kiedy mam dzieci, szukam mądrych metod na godzenie pracy z domem. Czasami się udaje, czasami nie - najciekawsza jest w tym jednak droga, którą trzeba pokonać.

5 komentarzy

  • 11/07/2014 at 08:15

    Świetny Jezusek w miniaturze. A tekst to kwintesencja czegoś, co wielu chodzi po głowom.

  • 11/07/2014 at 10:43

    Tak do końca to nie wiem o czym miał być ten tekst. Zwykle teksty Kamila są ciekawe, kipiące emocjami, a to jakaś dziwna recenzja strony parafii. Nie polecam 🙂

  • 14/07/2014 at 09:53
    Polny Olga

    Nie wybrnales kochany,bo chrzest nie ogarnięty. Będziesz musiał zastosowac bardziej orzyziemne metody i isc do proboszcza 🙂 Kamil Brzeziński dla mojego męża to są bardzo silne emocje,dla niego ogromnym przeżyciem jest pojsc poswiecic palemkę 😉

  • 18/07/2014 at 05:51
    Agnieszka

    Mam pytanie odnośnie kolejnego wpisu. Jest zahasłowany. Czy teraz tylko wybrańcy będą czytać Twój blog? :/

    • 18/07/2014 at 12:26

      Hehe, excuse me.
      Źle opublikowałem szkic nowego tekstu. Spokojnie, nikt niczego nie ogranicza. Jutro będzie publikacja tekstu o zabawkach na wakacje 🙂 Ale cieszy mnie, że się interesujecie nieopublikowanymi tekstami!