Kategorie
blog Książki

Content marketing – Rebecca Lieb – nowy zawód, łatwa praca?

Jakiś czas temu na moim fejsbuku pojawiła się ciekawa rzecz. W wątku na temat polecanych książek, ktoś napisał, że nie lubi “mody na poradniki“. Przez chwilę nie rozumiałem o co chodzi w tym stwierdzeniu, bo jak można nie lubić poradników? Przecież dobry poradnik napisany przez naukowca, opierających się na solidnych danych, potrafi zdziałać cuda – przekazać wiarygodną wiedzę o wszystkim – dosłownie wszystkim. Jak można być w opozycji do czegoś takiego? Nawet podręcznik szkolny to rodzaj poradnika. To tak jakby stawać w opozycji do wiedzy jako takiej.

Rozwikłałem tę małą zagadkę, ukrytą pod szyderczym stwierdzeniem
“nie lubię poradników, bo teraz jest moda na poradniki”.

Poradników pojawia się po prostu na rynku zbyt wiele. Od kiedy wydanie książki nie jest wielkim finansowym problemem, to drukować próbują autorzy bez doświadczeń, pomysłu i elementarnej wiedzy. Dlatego też ważne jest w tej chwili, aby sięgać po publikacje mające sens i zawierające wiarygodne informacje. O jednym z dobrych poradników wspomnę dzisiaj. Content Marketing – Elementarna cząstka marketingu, autorstwa Rebecca Lieb i Jaimy Szymanski.

Poradnik to forma publikacji opartej na dowodach i doświadczeniach. Jeśli autor jest wiarygodny i ma do przekazania coś wartościowego, to czemu nie spróbować? Tak wydane 30 PLN potrafi się szybko zwrócić.

Dla mnie forma poradnikowa jest czymś naturalnym. W branży w której pracuję, postęp technologiczny i szybkie zmiany całego ekosystemu związanego z pracą postępują tak szybko, że drukowane podręczniki to nadal jedna z najlepszych (bo stałych i wymagających przeznaczenia odpowiedniej ilości pracy) form przekazywania sobie wiedzy.

Fakt, czasami znajduję w książce tylko jedno sensowne zdanie, ale takie, które zmienia mój sposób myślenia na co dzień. Mi to wystarcza. Należy pamiętać, że każdy podręcznik pisany jest przez zwykłego człowieka, a wiedza w nim zawarta (tym bardziej technologiczna) potrafi się dezaktualizować. Poradnik nie jest poezją, która ma trwać przez wieki. Nie powinno być to jednak powodem, żeby rezygnować z sięgania po nie.

To teraz będzie coś o książce, która opisuje fundament mojej codziennej pracy.

Wszystko ma swój termin przydatności – kończy się tradycyjna reklama, zaczyna się content marketing

Idąc za najbardziej popularną definicją:
Content marketing
, czyli tzw. marketing treści, to strategia polegająca na pozyskiwaniu potencjalnych klientów poprzez publikowanie atrakcyjnych i przydatnych treści, które zainteresują ściśle sprecyzowaną grupę odbiorców. Marketing treści, w odróżnieniu od tradycyjnych form marketingu, opierających się na jednostronnym przekazie reklamowym, bazuje na budowaniu długotrwałych relacji z odbiorcą poprzez interakcję i zaangażowanie obydwu stron.

Zobacz to:   Nie mogę Ci wiele dać
Wydatki na content marketing
Wydatki na content marketing

Myślisz sobie czasami: “cholera, jakbym tylko wcześniej wiedział, że ta branża tak urośnie, to bym się nią wcześniej zainteresował!“? Jeśli tak, to masz właśnie możliwość załapać się na nową falę. Falę związaną z content marketingiem.

Na “zabawie” da się zarabiać realne pieniądze

Nikogo nie dziwi już zarabianie na prowadzeniu firmowych kont facebookowych, fakturach wystawianych za zdjęcia na instagramie czy sprzedawanie czegokolwiek przez internet za pomocą zdjęć robionych telefonem. Przydarzył się nam właśnie nowy rynek pracy. Urósł dzięki szybkiemu rozwojowi Internetu, a jego spoiwem jest content marketing.

Zatrudnienie w content marketingu
Zatrudnienie w content marketingu

W content marketingu pracuje się przy komputerze, a rzeczy porusza za pomocą mózgu. Nie potrzebna jest tutaj siła muskuł.

Content Marketing – Elementarna cząstka marketingu

Jest to nowa dziedzina marketingu, a jej zadania kręcą się wokół contentu – tj. po polsku: treści. Treścią (contentem) może być wszystko co da się opublikować w mediach. Wypowiadając “content marketing” mamy na myśli mix działań opartych na takich elementach jak: grafiki, filmy, dźwięki, teksty – i połączenia ich wszystkich w przemyślany sposób.

Content Marketing - podręcznik
Cytat z książki: 10 lat temu magicznym składnikiem było wyszukiwanie. Jeszcze wcześniej była nim poczta elektroniczna. Od około pięciu lat obowiązkowym terminem w każdym opisie oferty marketingowej są media społecznościowe.

Zwrot ku marketingowi treści

Media interaktywne pozwalają konsumentom w większym stopniu kontrolować dialog marek z konsumentami, blokować hałas i dopuszczać wyłącznie wiadomości typu “pull”: treści, których sobie życzą i potrzebują, pobierane wtedy, kiedy ich sobie życzą i potrzebują.

Konsumenci (czyli ja, Ty, my) nie chcą oglądać już głupich reklam. Wiele lat męczenia społeczeństwa banalnymi komunikatami płynącymi z telewizji spowodowały, że straciliśmy do nich zaufanie. Nikt o zdrowych zmysłach nie wierzy we wszystkie głupoty, płynące zaraz po wystartowaniu bloku reklamowego. Żarty o godzinach reklam emitowanych przez Polsat przestały być żartami. Tradycyjna telewizja karmi nas słabej jakości programami w których więcej jest reklam niż wartości.

Zobacz to:   Dobry Przykład #002: dziewczyny potrafią utrzeć nosa kozakom

Zechcieliśmy ucieczki od takich głupot. Wszystkich nas interesuje wiedza o produktach dostępnych w sklepach. Nie ma możliwości, żeby nas to nie interesowało. Musimy jakoś żyć. Jednak wiedzę o produktach chcemy czerpać z wiarygodnych źródeł. I tu dużo lepiej sprawdza się w roli rekomendatora bloger, dziennikarz nagrywający recenzje po godzinach czy specjalista wypowiadający się w imieniu konkretnego produktu. Wolimy napisać do marki na jej Facebooku zamiast dzwonić na telefoniczną infolinię. W 10 minutowy film na YouTube wierzymy bardziej niż w 10 minutowy blok reklamowy. Treść jest dla nas istotniejsza niż najpiękniejsza reklama.

 

Polacy poradzili sobie z problemami

Tradycyjne reklamy internetowe mierzą się z wieloma problemami. Najważniejszym jest szeroko znany AdBlock. Polska jest jednym z liderów w blokowaniu niechcianych reklam. A zazwyczaj “niechcianych” oznacza “wszystkich jakie pojawiają się na stronach internetowych”.  Content marketing rozwiązuje te problemy. Skraca dystans pomiędzy marką, a konsumentami, bo mówi ich językiem. Pozwala prowadzić rozmowę, a nie wysyłać jednostronny komunikat reklamowy.

Współczynnik klikalności dla standardowej reklamy banerowej spadł w 2014 roku do zaledwie 0,12 %, ponieważ klienci oczekują bardziej angażującego i pojawiającego się we właściwym czasie doświadczenia marki.

Z powodu coraz powszechniejszego stosowania w przeglądarkach wtyczek blokujących pojawianie się reklam na ekranie, szacuje się, że 12% wyświetlanych reklam nie dociera nigdy  do odbiorców, co w samym 2015 roku przełożyło się na zmarnowane wydatki reklamowe w kwocie 18,5 mld USD.

Content – Elementarna Cząstka Marketingu to tytuł, który wprowadzi Cię w świat content marketingu. Wyjawi dane z ostatnich lat. Takie które wyjaśniają dlaczego content w świecie marketingu generuje coraz większe pieniądze.

Pokazuje, że świat tradycyjnej reklamy zmienia się w coś większego, bardziej przemyślanego. Na naszych oczach budują się nowe fundamenty marketingu, a wiele osób może znaleźć w nim swoje miejsce. Po więcej smaczków zajrzyjcie do książki.

Książkę znajdziesz na CENEO:
https://www.ceneo.pl/64093188

Autor: Tata w Pracy

Jestem ojcem dwójki dzieci i autorem tego bloga. Połowę życia przepracowałem w agencjach reklamowych, zajmując się projektami digital. Od kiedy mam dzieci, szukam mądrych metod na godzenie pracy z domem. Czasami się udaje, czasami nie - najciekawsza jest w tym jednak droga, którą trzeba pokonać.